Aktualności
Osobiste spotkanie w naszym życiu Jezusa, poznanie Go owocuje pragnieniem pójścia za Nim i włączenia się w dzieło odkupienia. Podążanie za Panem oznacza pełnienie Jego woli w życiu codziennym. Tak jak Jezus mamy stać się sługami naszych braci i sióstr, byśmy wraz z nimi mogli wejść do królestwa niebieskiego. Podejmijmy więc zaproszenie do pracy w winnicy Pańskiej, które kieruje dziś do nas Chrystus w przypowieści.
1 października 2017Myśli Boże górują nad myślami naszymi, a Jego drogi nad naszymi drogami. Dzisiejsza Ewangelia o gospodarzu, który tak samo wynagradza robotników pracujących przez wiele godzin, i tych, którzy dołączyli w ostatniej chwili, może rodzić w nas odruch buntu. „Czy na to złym okiem patrzysz, że jestem dobry?” – pyta gospodarz. Bóg pragnie zbawić nas wszystkich, także tych, którzy naszym zdaniem zupełnie na to nie zasługują. Czeka na choćby jedno drgnienie skruszonego serca, aby je przygarnąć i uleczyć. Jeśli nadmiar Jego dobroci i cierpliwości nas gorszy, módlmy się, aby nauczył nas patrzeć na innych i siebie samych Jego oczami – miłosiernie.
27 września 2017„Daj nam całym sercem służyć Tobie, abyśmy mogli doznawać skutków Twego miłosierdzia” – prosimy Boga w dniu, gdy Jego słowo stawia nam trudny wymóg przebaczenia braciom. Niepojęty dla wielu sens rezygnacji z dochodzenia swego staje się jasny, gdy praktykując ją, widzimy jej owoce w naszym życiu. Traktując słowo Boże tylko jako piękną teorię, wybieramy zwykle łatwiejszą drogę, ale niszczy nas złość i poczucie krzywdy. Angażując się całym sercem w wypełnianie słowa, doświadczamy Bożego uzdrowienia i pokoju.
18 września 2017„Gdy twój brat zgrzeszy (…), idź i upomnij go…” Bóg jest obecny pośród tych, których wybawił z grzechu i którzy przyzywają Jego imienia. On ukazuje nam pełnię miłości jako ciągłą gotowość do stawania się darem dla innych. Czasem ten dar może być trudny do przyjęcia – tak jak upomnienie braterskie. Jednak we wspólnocie Kościoła jesteśmy nie tylko odpowiedzialni za samych siebie, lecz także mamy wzgląd na dobro naszych sióstr i braci. Razem pragniemy być otwarci na Boga i szukać tego, co się Jemu podoba. Miejmy więc odwagę upominać grzeszących dla ich dobra, jednak roztropnie, wystrzegając się jakiejkolwiek formy ataku lub odwetu, gdyż te nie są z ducha Chrystusowego.
10 września 20178 września zmarł ks. kan. Jan Graczyk, emerytowany kapłan diecezji bydgoskiej. Ksiądz Jan Graczyk urodził się 18 września 1941 roku w Woli Stanomińskiej. Po ukończeniu Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu w 1961 roku wstąpił do Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie.
9 września 2017Tak często się mówi: Wszystko będzie dobrze, trzeba myśleć pozytywnie. Słowa mają „zaklinać” rzeczywistość, aby nic złego nas nie spotkało. Także Piotr, gdy Jezus zapowiedział swoją mękę i śmierć, zareagował podobnie: „Panie, (…) nie przyjdzie to nigdy na Ciebie!”. Jezus mówi nam prawdę: nie zawsze i nie wszystko będzie w naszym rozumieniu dobrze. Ważne jednak, aby w cierpieniach i trudach, które na pewno przyjdą, nie tracić z oczu „nadziei naszego powołania” i całym sercem przylgnąć do Chrystusa. Idąc wraz z Nim przez w cierpienie i krzyż, dojdziemy do chwały zmartwychwstania, gdzie nas oczekuje.
2 września 2017Bardzo obdarowany był Szymon Piotr: otrzymał łaskę rozpoznania w Jezusie Mesjasza. Otrzymał też niezwykłą misję: stał się skałą, na której Pan zbudował swój Kościół. Prosty rybak, słaby człowiek – taki jak my. Bo Pan Bóg zna nasze możliwości i powierza nam zadania według swojej logiki. Realizuje swój plan zbawienia niekoniecznie przez tych, którzy mają odpowiednie dyplomy i przygotowanie, ale przez tych, którzy pokornym sercem szczerze Go szukają, pokładają w Nim ufność i dają Mu się prowadzić. Czyli przez każdego z nas, jeśli tylko Mu pozwolimy.
26 sierpnia 2017Caritas Diecezji Bydgoskiej uruchamia zbiórkę środków na rzecz poszkodowanych w wyniku zniszczeń, jakie spowodowały burze i nawałnice, które przeszły nad Polską.
19 sierpnia 2017Czasem, gdy wołamy w udręce do Boga, On zdaje się „nie odzywać do nas ani słowem” – tak jak Jezus zdawał się być obojętny na wołanie kobiety kananejskiej. Łatwo wówczas zwątpić w Bożą miłość i zniechęcić się. Kobieta prosząca o uzdrowienie córki odkryła sekret Serca Jezusa. Przeczuwała, że nie oprze się on modlitwie zanoszonej z bezgraniczną ufnością i pokorą, dlatego śmiało i z uporem przedstawiała Mu swoją prośbę. Odpowiedzią Jezusa nigdy nie jest odrzucenie, choć zbolałej ludzkiej duszy nieraz może się tak wydawać. On zawsze ma dla nas współczucie i miłosierdzie, zwłaszcza w tym, co dla nas najtrudniejsze i co najbardziej boli.
19 sierpnia 2017Szanowni Państwo! Czasami zdarza się, że przychodzę do Was albo dzwonią osoby reprezentujące różnego rodzaju firmy, organizacje, podmioty gospodarcze. Pytają, jak się nazywacie. Proponują niższe rachunki za prąd, za gaz, za telefon, albo zapraszają na bezpłatne badania. Potem okazuje się, że po badaniach można kupić wyjątkowej jakości pościel, garnki …
13 sierpnia 2017